Podział społeczny na szlachtę i arystokrację oraz plebs już dawno nie obowiązuje. Nie zastanawiamy się z jakiej klasy społecznej pochodzi rodzina naszych przyjaciół czy sąsiadów. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, pozwalające na budowanie unifikacyjnego społeczeństwa, które stało się integralne mimo takich różnic. Niestety wciąż można zauważyć dążenie do takiej klasyfikacji. Klasowe uwarunkowania społeczne często są oceniane na poziomie postrzegania sytuacji finansowej takiej rodziny. Co gorsza osoby o coraz wyższym stanie majątkowym zatracają swe wartości rodzinne i zapominają o swoich korzeniach, przez co stają się takim typem ludzi, którymi wcale nie powinni być. To, że dorobiliśmy się większego majątku nie powinno wpływać na hierarchizowanie ludzi. Dawny podział klasowy na terenie Polski miał ogromną tradycję. Obecnie wystarczy stać się szefem wielkiej firmy i automatycznie stajemy się przedstawicielami dawnej arystokracji. Niestety taki kształt polskiego społeczeństwa świadczy tylko o jego zadufaniu w sobie i egoizmie.

Leave a Reply

Strony
Najnowsze komentarze
    Listopad 2018
    P W Ś C P S N
    « sty    
     1234
    567891011
    12131415161718
    19202122232425
    2627282930  
    Tego samego autora
    • Polityka- dwie strony medaluPolityka- dwie strony medalu
      Czym jest polityka? Wielu z nas odpowie bez wahania, że polityka jest sztuką rządzenia. Dlaczego sztuką? Bo rządzenie ludem jest sztuką, sztuką, która została doceniona przez ludzkość już w czasach …
    • Oszustwa wyborcze – prawda czy fikcjaOszustwa wyborcze – prawda czy fikcja
      Z reguły przez oszustwa wyborcze rozumie się fałszowanie głosów. Może tak było kiedyś ale nowe czasy wprowadzają nowe zasady głosowania. Głosy „kupowane“ bądź zdobywane są częstym przypadkiem. Jak się okazuje …
    • Polityka to jedna wielka głośna debataPolityka to jedna wielka głośna debata
      Polityka, trudno jest to opisać jednym zdaniem, szczególnie w tak burzliwych latach. Dawniej władza kojarzyła się z surowym prawem, takim który każdy obywatel miał obowiązek przestrzegać. Nie było dyskusji, należało …